21 Marca 2010 Do końca roku 286 dni
Imieniny: Ludomira, Benedykta

Sonda

Pogoda

Partly Cloudy Light Rain / Fog Partly Cloudy PM Light Rain Rain
7C 12C 12C 12C 11C
Sun Mon Tue Wed Thu

Kursy walut

 Date_format_spec.
pln PLN         
gbp GBP         
usd USD         
eur EUR         
Samolot LOT-u spadał nad oceanem PDF Print E-mail
Sunday, 21 June 2009 19:49
There are no translations available.

lot_awariaW dużym niebezpieczeństwie znaleźli się pasażerowie i załoga samolotu linii LOT lecący z Chicago do Warszawy. Z powodu awarii czujnika prędkości, maszyna zawróciła znad Atlantyku i lądowała awaryjnie w Toronto.

- Było strasznie. Myślałem, że to już koniec - powiedział "Dziennikowi" jeden z pasażerów feralnego lotu. Chwile grozy przeżył, kiedy w nieco ponad godzinę po starcie samolotem targnęły gwałtowne turbulencje. Maszyna znajdowała się wtedy nad Atlantykiem, w rejonie potężnych burz.

Spadał nad Atlantykiem

- Samolotem trzęsło niemiłosiernie. Po kolejnym wstrząsie zrobiło się ciemno, jakby wszystkie systemy elektroniczne przestały działać - dziennikarzom dalej opowiadał pasażer. Po chwili światło się zapaliło, ale maszyna wydała dźwięk "jakby kadłub rozpadał się na części". Okazało się, że maszyna zaczęła wtedy gwałtownie spadać. Na na specjalistycznych amerykańskich portalach lotniczych można znaleźć zapisy informacji radarowych lotu 002 - widać, jak w ciągu trzech minut boeing traci ponad dwa kilometry wysokości - czytamy w "Dzienniku"

Lądowanie awaryjne

Prawdopodobnie piloci maszyny zorientowali się, że zegary źle wskazują prędkość lotu. Wtedy zdecydowali się zawrócić i awaryjnie lądować w Toronto. - Wiedzieliśmy, że jest źle. Pilot zrzucił paliwo i poinformował, że będziemy lądować awaryjnie - powiedział "Dziennikowi" pasażer.

Na szczęście, maszynę udało się szczęśliwie sprowadzić na ziemię. Linie LOT nie skomentowały jeszcze tego incydentu.

Komentarze (0)

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy
Last Updated on Thursday, 02 July 2009 00:11