31 Lipca 2010 Do końca roku 154 dni
Imieniny: Ignacego, Lubomira

Pogoda

Partly Cloudy Cloudy Partly Cloudy AM Showers Showers
22C 22C 23C 23C 21C
Sat Sun Mon Tue Wed

Kursy walut


Warning: file_put_contents(/var/www/virtual/poloniauk.com/htdocs/cache/curs_eur/curs_30-07-2010.xml) [function.file-put-contents]: failed to open stream: Permission denied in /var/www/virtual/poloniauk.com/htdocs/libraries/joomla/filesystem/file.php on line 298
 Date_format_spec.
pln PLN         
gbp GBP         
usd USD         
eur EUR         
Odciął żonie głowę, bo nie chciała mieć dzieci PDF Print E-mail
Wednesday, 10 March 2010 18:45
There are no translations available.

qwa

Philippe Cousin zabił swoją żonę Nicole, bo ta nie chciała mieć z nim dzieci. Kobieta przez 21 lat małżeństwa była dziewicą. Bała się, że jej ewentualne dzieci będą cierpiały na nieuleczalną chorobę. Dziś makabryczna zbrodnia sprzed 3 lat trafiła na wokandę - donosi "Daily Mail".

 

 


 

53-letni Cousin z zawodu inspektor pocztowy przechodził kryzys wieku średniego. Nie miał ani syna, ani córki. Za ten stan rzeczy obwiniał swoją 47-letnią żonę Nicole, która wciąż była dziewicą (potwierdziły to badania zwłok). Kobieta przez 21 lat ich małżeństwa unikała seksu, bała się, że jej dzieci mogłyby w genach przejąć po jej ojcu nieuleczalną chorobę - stwardnienie rozsiane. 

W kwietniu 2007 roku Cousin zadzwonił na posterunek lokalnej policji w Arras na północy Francji i oznajmił dyżurnemu: - Przepraszam, że pana niepokoję, właśnie zabiłem żonę. Później tłumaczył się, że w przypływie gniewu i frustracji wziął kuchenny nóż i odciął żonie głowę.
Mężczyzna nigdy wcześniej nie był leczony psychiatrycznie. Znajomi mówili o nim, że to spokojny i miły człowiek.

Dziś rano Philippe Cousin został przewieziony do sądu w Pas-de-Calais, gdzie rozpoczął się jego proces; grozi mu dożywocie.

Obrona zamierza udowodnić, że inspektor pocztowy w chwili popełnienia zbrodni nie był osobą poczytalną.
Gazeta.pl

Komentarze (0)

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy
Last Updated on Sunday, 21 March 2010 21:32