|
Dyskryminacja wiekowa w BBC |
|
|
|
|
Tuesday, 09 February 2010 02:40 |
|
There are no translations available.
Miriam O'Reilly pracowała w BBC 25 lat. Teraz oskarża stację o dyskryminację płciową i wiekową. - Chcę być oceniania za moją pracę dziennikarską, a nie za to, jak wyglądam - mówi.
- Doszło do tego, że powszechnie uważa się, że kobiety powinny nosić rozmiar XS i mieć nieskazitelnie gładką skórę - powiedziała O'Reilly w wywiadzie dla brytyjskiego dziennika "The Guardian".
O'Reilly pracowała dla BBC przez ćwierć wieku. Ostatnim programem, jaki prowadziła był emitowany w niedzielne poranki "Countryfile". W 2008 roku kierownictwo stacji zdecydowało się przesunąć format na godziny większej oglądalności. O'Reilly, wówczas mająca 50 lat, została zwolniona. Pracę straciły też trzy inne prezenterki, z którymi prowadziła audycję, wszystkie w wieku od 40 do 50 lat. Od swoich przełożonych usłyszały, że program musi być odświeżony. - To chora sytuacja. Jedna z producentek powiedziała mi, że nigdy nie wstydziła się tak bardzo za BBC - mówi O'Reilly. Dziennikarka w ubiegłym tygodniu zdecydowała się podać stację do sądu. - BBC powinno być miejscem dla każdej grupy wiekowej, bo reprezentuje wszystkich widzów w kraju - twierdzi prezenterka.
Rzeczniczka BBC określiła oskarżenia O'Reilly jako "absolutny nonsens". - Zawsze staraliśmy się reprezentować tak dużą różnorodność jak to tylko możliwe - powiedziała rzeczniczka w oficjalnym oświadczeniu.
Stacja w przeszłości musiała zmagać się z oskarżeniami o dyskryminację wiekową. W ubiegłym roku ogromne kontrowersje wzbudziło zwolnienie 60-letniej jurorki brytyjskiego "Tańca z gwiazdami" Arlene Phillips i zastąpienie jej 30-letnią piosenkarką Aleshą Dixon.
Tokfm.pl
 |